29 listopada 2013

Olejek rycynowy (2)


Kobieto! Na pewno masz kończący się tusz do rzęs - weź z niego szczoteczkę, umyj ją w ciepłej wodzie z mydłem. Co wieczór, po demakijażu namocz ją w olejku rycynowym i przeciągnij rzęsy :)
Jeśli masz maleńką buteleczkę z olejkiem, możesz dodać witaminy E (przetnij kapsułkę i wlej ją do buteleczki z rycyną).

Rzęsy będą wzmocnione, odżywione.. co za tym idzie przyspieszysz ich wzrost -> będą zadowolone! :)

28 listopada 2013

Mindful Eating - odchudzanie medytacyjne

Jakiś czas temu natknęłam się w sieci na hasło "świadome jedzenie". Po nitce do kłębka.. i trafiłam na stronę Kali -> Mindful Eating.
Poczytajcie, nie będę tutaj przepisywać wszystkiego :)
W skrócie: jemy więcej niż tak naprawdę potrzebujemy. Jemy emocjonalnie, zajadamy stresy, niepowodzenia, życie.... Wystarczy być tu i teraz, świadomie w obecnej chwili, skupić się na tym co robimy - czyli też na jedzeniu. Nie gadać, nie rozpraszać się.... powoli i wręcz dostojnie konsumować :)
źródło: http://praktypedia.pl

Piszę o tym, ponieważ zdecydowałam się wziąć udział w 8-tygodniowym programie. Chcę na własnej skórze przetestować tę metodę.... i wierzę, że będę zadowolona! :)
Za miesiąc zamelduję o pierwszych efektach - bo mam nadzieję, że będą ;)

20 listopada 2013

Pocenie się a naturalny antyperspirant

Przez lata testowałam na sobie przeróżne antyperspiranty - z lepszym lub gorszym skutkiem. Nazw wymieniać nie będę, bo nie warto. Produkty, które już jakoś w miarę dobrze działały - zawierały tyle chemii, że jak teraz o nich myślę to mi gorzej...

Prawie rok minął od momentu, w którym zainteresowałam się kosmetykami naturalnymi - konkretnie dezodorantem bez perfum, bez alkoholu, bez sztucznych barwników i bez konserwantów. Trochę długo trwało zanim kupiłam ten - jakby nie było - dziwny antyperspirant, ale było warto!

źródło: http://www.najmar.pl

Przestawiam Wam niesamowity dezodorant DEO KRYSZTAŁ firmy NAJMAR w postaci bryłki minerału (amonowy ałun), którą stosuje się do zabezpieczania przed nadmiernym poceniem. Ściąga pory skóry, zapobiega powstawaniu przykrego zapachu - sam jest bezwonny, więc nie "gryzie" się z naszymi perfumami. Dzięki temu, że jest całkowicie naturalny - nie podrażnia skóry, nie zostawia śladów, nie powoduje stanów zapalnych (jak to czasem bywa przy sklepowych antyperspirantach) spowodowanych zablokowanymi porami skóry.

Wygląda bardzo niepozornie - mały walec, który bez problemu zmieści się w torebce ;) Jednak potrzeby takiej nie ma - użyty rano działa 24h. Daje uczucie chłodu, eliminuje zapach potu; można go stosować pod pachy i na stopy. Nie uczula! Przechowujemy go do góry dnem, co zapobiega krystalizowaniu minerału w miejscu łączenia z podstawą.

Mam takie maleństwo 60g, które wystarcza na rok użytkowania :) Cena jest obłędnie niska - tylko 15zł.
Nie czerpię żadnej korzyści z wklejenia linku do Producenta :) Uważam, że jeśli coś jest warte polecenia i używania - najlepiej kupić to u źródła, szczególnie że wypatrzyłam tam jeszcze kilka rzeczy, które chciałabym w przyszłości wypróbować :)




16 listopada 2013

Wyraźne, gęste brwi w sekund 5

Kolejna znaleziona przeze mnie rossmannowa perełka - korektor 3w1 do brwi Art Scenic marki Eveline. Niezbędnik w kosmetyczce musztardowej :)
Producent obiecuje, że nasze brwi zostaną przyciemnione, nabłyszczone i pogrubione /wyregulowane. Żeby było ciekawiej - wszystko to za ok. 11zł. I najlepsze: wszystko to prawda :) :) :)

Na zdjęciu poniżej akurat wersja brązowa - ja kupiłam czarną. Między kolorami nie ma jakiejś znaczącej różnicy, można nałożyć delikatniej czarnego korektora i wyjdzie prawie to samo, co brązem przeciągnięte 2-3 razy. Z czystym sumieniem polecam!

źródło: www.rossnet.pl

liściopad...


Wracam, wracam! :)
Sporo się działo, zrobił nam się już listopad.. jest tyle rzeczy którymi chciałabym się z Wami podzielić, opisać, zasygnalizować, że warto coś wypróbować... :)

Biorę się za wielkie nadrabianie aktywności blogowej :)

:)